Drogocenne kruszce, szlachetne kamienie i całkiem pospolite materiały w jubilerstwie. Encyklopedyczne omówienie

przez | 12 sierpnia 2022
Złoto od stuleci było miarą bogactwa oraz wysokiej pozycji. Pojawia się ono w wielu legendach, bajkach i innych opowiastkach, a i historycy mogliby zapewne podać nie mniej przykładów potwierdzających zaproponowana tezę.

Kolorowe kamienie szlachetne

Autor: MAURO CATEB
Źródło: http://www.flickr.com
Im trudniej zdobyć określony kruszec, tym jest on bardziej wartościowy. A złoto nawet w dzisiejszych czasach nie jest wydobywane w ogromnych ilościach. Z tego powodu rozmaite przedmioty wykonane z takiego kruszcu nadal mają sporą wartość.

O szczególnej mocy kamieni szlachetnych mocno przekonani są pasjonaci wróżbiarstwa. Zresztą nie tylko oni, gdyż przecież któż, choćby z czystej ciekawości, nie zagląda do horoskopów. Już od czasów średniowiecza przypisywano kamieniom nieprawdopodobne własności. Zielony oliwin ma ponoć chronić człowieka przed rozmaitymi chorobami, a czerwony jaspis uspokajać skołatane nerwy. By jednak odczuć dobroczynną moc, trzeba koniecznie nosić kamień przy sobie, oczywiście najlepiej w formie pięknej biżuterii. Łańcuszki lub bransoletki są zresztą niezastąpionym dodatkiem do modnego, tak damskiego, jak i męskiego odzienia.

Współcześnie złoto praktycznie nie jest prefabrykatem, z którego zazwyczaj powstaje biżuteria dla pań. Dwudziestolatki o dużo chętniej kupują srebrne łańcuszki czy wisiorki. Z kolei złota biżuteria jest w zasadzie zarezerwowana na wyjątkowe okazje. Małżonkowie zakładają złote obrączki, a złote medaliki są ofiarowywane przykładowo jako podarek z okazji komunii. Na w pierwszym paragrafie już napomknęliśmy, że złoto jest niezwykle cennym kruszcem, stąd czasami z tego powodu poszukujemy jego tańszych zamienników.

Biżuteria, jaką dzisiaj noszą osiemnastolatki, panie w kwiecie wieku czy seniorki nie zawsze jest wykonana z najbardziej szlachetnych metali. Ogromną popularnością cieszą się też imitacje – np. stal chirurgiczna z powodzeniem zastępuje srebro. Natomiast kamienie takie jak ametyst czy oliwin w żadnym wypadku nie kosztują majątku, więc przeciętna Polka ma w zasadzie nieograniczony wybór. Tak naprawdę można byłoby zaryzykować tezę, że ładnie oprawiony kolorowy kamień wygląda bardziej reprezentacyjnie aniżeli diament – w końcu gdy ktoś nie jest jubilerem, ten na pewno nie umie odróżnić wartościowego kamienia od tanich podróbek.